Zawiadomienie w tej sprawie złożyło do prokuratury CBA. Wątpliwości funkcjonariuszy pojawiły się po kontroli oświadczenia Palikota złożonego w ubiegłej kadencji Sejmu, do którego wszedł jako kandydat Platformy.

Była żona Palikota zawiadomiła prokuraturę, że jej zdaniem, wpłacił on pieniądze ze spółki Jabłonna na swoje konta w rajach podatkowych. CBA ustaliło z kolei, że poseł nie wykazał kilkuset tysięcy złotych w swoim oświadczeniu. I że właśnie te pieniądze mógł wyprowadzić za granicę.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej