Chodzi o art. 48 ustawy refundacyjnej, w którym mowa jest, że jeśli lekarz wypisze receptę nieuzasadnioną względami medycznymi, będzie musiał zwrócić za nią pieniądze do NFZ wraz z odsetkami. Zdaniem OZZL przepis ten jest niezgodny z art. 32 konstytucji, który gwarantuje wszystkim obywatelom równość wobec prawa.

- W myśl kodeksu pracy za błąd pracownika odpowiedzialność finansową ponosi pracodawca. Może on potem ukarać pracownika pozbawieniem go trzech pensji. Natomiast ustawa refundacyjna przerzuca odpowiedzialność za błąd na recepcie z poradni, w której ją wypisano, na samego lekarza.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej