http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Akcje JSW na zamknięciu wróciły do poziomu 136 zł

Ireneusz Sudak
2011-07-06, ostatnia aktualizacja 2011-07-06 18:07

Jastrzębska Spółka Węglowa, czyli największy w Europie producent węgla koksującego jest już na GPW. 168 tys. inwestorów indywidualnych mogło liczyć na debiucie na skromny 3,3 proc. zysk. Wraz z upływem sesji kurs akcji JSW się osłabiał, by zakończyć dzień ceną 136 zł, czyli taką samą po jakiej inwestorzy indywidualni kupowali akcje. - Nie ma co ukrywać. Nadzieje były dużo większe.. To wina obniżki ratingu Portugalii - mówi Piotr Kuczyński z firmy Xelion, Doradcy Finansowi

JSW, czyli Jastrzębska Spółka Węglowa w liczbach. Zatrudnienie, wydobycie
Gazeta Wyborcza
JSW, czyli Jastrzębska Spółka Węglowa w liczbach. Zatrudnienie, wydobycie
Liczba zapisów drobnych inwestorów w ofertach publicznych
Liczba zapisów drobnych inwestorów w ofertach publicznych
18 kwietnia 2011 r. Strajk na kopalni Budryk, należącej do JSW
Fot. Bartłomiej Barczyk / Agencja Gazeta
18 kwietnia 2011 r. Strajk na kopalni Budryk, należącej do JSW
Kopalnia Budryk należąca do JSW
Fot. Bartłomiej Barczyk / Agencja Gazeta
Kopalnia Budryk należąca do JSW
Strajk w JSW obniży wycenę akcji
Fot. Grzegorz Celejewski/AG
Strajk w JSW obniży wycenę akcji
SONDAŻ
Czy słaby debiut Jastrzębskiej Spółki Węglowej Cię zaskoczył?

tak. Myślałem, że będzie lepiej
nie. Wiedziałem, że tak będzie
nic nie przebije oferty PZU, poczekam na kolejne wielkie debiuty
nie wiem, nie interesuję się giełdą

Sprawdź aktualne notowania akcji JSW

Debiut Jastrzębskiej Spółki Węglowej to finał czwartej oferty sprzedaży akcji w ramach programu skarbu państwa Akcjonariat Obywatelski. Wcześniej resort skarbu sprzedawał akcje PZU, Tauronu i GPW. W sumie na akcje tych czterech spółek inwestorzy indywidualni złożyli 972 tys. zapisów!

Zobacz komentarz Adama Rucińskiego, doradcy inwestycyjnego:



Dowiedz się więcej czym jest Akcjonarariat Obywatelski



Debiutowi zaszkodziła Portugalia

Cena akcji wzrosła na debiucie do 140,5 zł. Oznacza to, że jeżeli ktoś zapisał się na maksymalny pakiet 75 akcji to zarobił 337,5 zł zł minus 19 - proc. podatek od zysków. Nadzieje były duże większe - niektóre analizy mówiły o 10-15 proc. wzroście.

W sumie wynik jest mniejszy niż wzrost na debiucie akcji BGŻ, które wzrosły o 4,2 proc. - a już ten wynik w opinii wielu analityków należało uznać za porażkę.

Czytaj też komentarz Piotra Kuczyńskiego :Kiepski debiut JSW. To wina obniżki ratingu Portugalii

- Wczorajsza sesja w USA była obiecująca. Ale 2 godziny przed jej końcem przyszło zaskoczenie ze strony agencji Moody's, która obniżyła rating Portugalii. To schłodziło sentyment do inwestycji i do kupowania akcji JSW na debiucie. Rynek boi się, że drogie obligacje Portugalii doprowadzą do eskalacji kryzysu w strefie euro na miarę drugiej Grecji - powiedział Krzysztof Zarychta z Domu Maklerskiego BDM.

Myślę, że gdyby nie historia z Portugalią moglibyśmy mówić teraz o 7-10 proc. wzroście. Jednak 3,3 proc. to nie musi być dziś ostatnie słowo akcji JSW. Być może włączenie się do gry inwestorów z USA poprawi końcowy wynik podczas dzisiejszych notowań - dodaje Zarychta.

- Wygląda to na skoordynowaną akcje agencji ratingowych, które chcą osłabić euro. Moim zdaniem JSW jako spółka jest niezła. O jej zyskach będzie ważyła koniunktura, ale utrzymuję moje opinie o tym, że jeżeli debiut będzie poniżej 10 proc. to akcje należy trzymać, bo są perspektywy wzrostu kursu. Oczywiście zawsze będzie ważyła też koniunktura - powiedział Piotr Kuczyński, z firmy Xelion, Doradcy Finansowi.

Od godz. 10 w głównej sali notowań trwa uroczysty debiut JSW. Oprócz prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego w uroczystości bierze udział wicepremier Waldemar Pawlak i minister skarbu Aleksander Grad. - Pada mit, że górnicy są przeciwko wejściu na giełdę. Dzięki takim ofertom stawiamy milowe kroki na drodze naszej transformacji - powiedział minister Skarbu Aleksander Grad.

Dziś minister może odetchnąć z ulgą, ale losy oferty akcji JSW ważyły się niemal do ostatniej chwili.

Pod koniec maja w wyniku protestów związkowców, którzy sprzeciwiali się prywatyzacji, wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak stwierdził, że "każdą prywatyzację można zatrzymać".

Kiedy dwa tygodnie później po długich rozmowach wydawało się, że związkowcy godzą się na warunki spółki, niespodziewanie zerwali negocjacje i zapowiedzieli strajk - i to już po zatwierdzeniu prospektu emisyjnego.

Ostateczne porozumienie, które otworzyło JSW drogę na giełdę bez strajków załogi, podpisano 11 czerwca. Na jego mocy górnicy JSW dostaną 5,5-proc. podwyżki, 10-letnie gwarancje zatrudnienia i ekstra premię za ubiegły rok. Dodatkowo skarb państwa pozostanie większościowym akcjonariuszem na poziomie 50,1 proc., a w wolnym obrocie znajdować się będzie 33,1 proc. akcji spółki. Pracownicy spółki dostaną też pulę darmowych akcji.

Zobacz wypowiedź Przemysława Kwietnia, XTRADE BROKERS



Co z akcjami JSW? Trzymać? Dokupić? Sprzedać?

Oferta akcji JSW była jedną z większych w tym roku w Europie - w sumie sprzedano akcje o wartości blisko 5,4 mld zł. Większość, bo około 43 proc. z 39 mln oferowanych akcji trafiło do polskich inwestorów instytucjonalnych, w szczególności do otwartych funduszy emerytalnych i funduszy inwestycyjnych, a około 30 proc. do inwestorów zagranicznych m.in. z Wielkiej Brytanii, USA, a także państw Bliskiego Wschodu. Jesienią JSW może wejść w skład indeksu największych spółek WIG20.

Każdy indywidualny mógł kupić od 5 do 75 akcji po 136 zł, czyli za pakiet minimalny trzeba zapłacić 730 zł, a maksymalny - 10 950 zł.

Zdaniem Krzysztofa Zarychty z Domu Maklerskiego BDM zysk w drugim kwartale może wynieść 750-800 mln zł netto. - Tego wyniku nie uda się osiągnąć w drugiej połowie roku w związku z korektą cen węgla koksującego, którego JSW jest największym producentem w Europie - mówi Krzysztof Zarychta.

- Dziś sytuację w związku z debiutem oceniłbym jako neutralną. Ci, którzy będą chcieli sprzedać akcje w trakcie którejś z pierwszych sesji, bez problemu znajdą chętnych na kupno wśród tych, którzy wstrzymywali się z zakupem w IPO właśnie z powodu obaw o strefę euro - mówi Roland Paszkiewicz, szef biura analiz w Centralnym Domu Maklerskim Pekao SA.



Protestujący liczą zyski

Kurs akcji JSW śledzi też 61 tys. obecnych i byłych pracowników JSW, którzy dostali darmowe akcje pracownicze. Górnicy - w zależności od stażu pracy i grupy, do której zostali zakwalifikowani - dostali od 19 do 31 akcji JSW. Oznacza to, że w zależności od wyceny na giełdzie te pakiety mogą być warte 2-5 tys. zł.

Ponadto na zakup akcji zdecydowało się 7 tys. pracowników JSW, wśród nich wielu związkowców, którzy sprzeciwiali się upublicznieniu spółki.

Piotr Szereda, rzecznik komitetu protestacyjno-strajkowego, który negocjował porozumienie poprzedzające wejście spółki na giełdę, powiedział PAP, że związkowcy z JSW mają nadzieję, że "spółka będzie się piąć po drabinie giełdowej". Ocenił, że cena sprzedaży akcji JSW dla uprawnionych była satysfakcjonująca i świadczy o tym, że wartość JSW jest duża. "Mamy nadzieję, że wartość spółki jeszcze wzrośnie" - dodał Szereda. Zaznaczył jednak, że zainteresowanie akcjami JSW wśród pracowników spółki nie było duże jak na 22-tys. załogę.

Warto jednak wspomnieć, że wszyscy pracownicy JSW otrzymają też darmowe akcje spółki, a procedura ich przydziału nastąpi dopiero po debiucie giełdowym.

  • 1
  • 98 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    18 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':