Rozmowa z Piotrem Fąką*

Marcin Markowski: Gdy powiedziałem znajomemu o waszym słowniku, zareagował z niedowierzaniem: "Pierdolisz?".

Dr Piotr Fąka: Nic dziwnego. Wulgaryzmy coraz częściej zastępują właściwe słowa. Ostrożna teza jest taka, że można nimi powiedzieć prawie wszystko, a śmiała teza, że wszystko.

Nawet wyznać miłość?

- "Ożeż kurwa, zajebista z ciebie laska". Również współczucie czy żal. Prawie pół roku słuchaliśmy ludzi, by dowiedzieć się, których przekleństw używają najczęściej i jaką funkcję pełnią one w codziennej komunikacji.
Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej