http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"Spiegel": Obama czuł się w Warszawie trochę nie na miejscu

k, PAP
2011-05-29, ostatnia aktualizacja 2011-05-29 15:39

Spotkanie prezydenta USA Baracka Obamy z przywódcami krajów wschodnioeuropejskich ujawniło wzajemne wyobcowanie - napisał w sobotę wieczorem niemiecki tygodnik "Der Spiegel" w elektronicznym wydaniu.

Barack Obama
Fot. KEVIN LAMARQUE REUTERS
Barack Obama
W relacji na temat wizyty amerykańskiego prezydenta w Warszawie tygodnik wybił również, że akurat bohater polskiego ruchu demokratycznego Lech Wałęsa "dał Obamie kosza".

"Przywódcy mają sobie mało do powiedzenia"

Spotkanie w Warszawie pokazało przede wszystkim, jak mało prezydent USA i jego wschodnioeuropejscy koledzy mają sobie do powiedzenia. Przy czym mieli oni interesujący temat do rozmowy: Jak można wesprzeć młode demokracje, takie jak powstające właśnie w Egipcie i Tunezji? Wiele wschodnioeuropejskich krajów ma całkiem świeże doświadczenia demokratyzacji" - komentuje "Spiegel".

"Nie było polskiego bohatera wolności"

Dodaje, że Polska chciała zaoferować na szczycie swoją pomoc ekspercką z czasów pokojowej rewolucji w 1989 r. - Jednak akurat polski bohater wolności, były przywódca Solidarności i laureat Pokojowej Nagrody Nobla Lech Wałęsa w ostatniej chwili odwołał swój udział w spotkaniu z Obamą" - zauważył niemiecki tygodnik.

Obama.

"Obama czuł się w Warszawie nie na miejscu"

Ocenił też, że również Obamie "z trudem udało się ukryć to, że czuł się w Warszawie trochę nie na miejscu". "Zazwyczaj promieniejący prezydent USA wyglądał po przybyciu (do Polski) na dziwnie zmęczonego. First Lady Michelle Obama, która w Londynie jeszcze błyszczała, wizytę w Polsce w ogóle sobie oszczędziła. Media w Polsce odnotowały to gorzko, jako oczywiste zlekceważenie - napisał "Spiegel".

"Obama nie bardzo wie, co począć z tą częścią świata"

"Oczywiście prezydent USA wypowiedział w Warszawie zdania, jak: Czerpiemy inspirację z dążenia do wolności i gospodarczego sukcesu tej części Europy, czy Polska jest wiodącą siłą w regionie. Jednak w istocie Obama nie bardzo wie, co począć z tym obszarem świata" - cytuje "Spiegel" polskiego amerykanistę Zbigniewa Lewickiego.

Niemiecki tygodnik przypomina, że Obama zdeptał plany swego poprzednika w Białym Domu, George'a W. Busha, dotyczące rozmieszczenia w Polsce i Czechach tarczy antyrakietowej, co było afrontem wobec Warszawy.

-Także podejmowane wspólnie z Bushem działania na rzecz związania Ukrainy i Gruzji z zachodnią wspólnotą państw Obama sobie odpuścił. Dawno minęły też czasy, gdy Bush krytykował starą Europę Niemców i Francuzów, a Polakom dał nadzieję na specjalne relacje na wzór brytyjski" - dodaje "Spiegel".

"Nie tylko Obama jest odpowiedzialny za wzajemną obcość"

Zastrzega, że nie tylko Obama jest odpowiedzialny za wzajemną obcość. Ukraińcy wybrali przed rokiem prorosyjskiego Wiktora Janukowycza na prezydenta, odrzucają członkostwo w NATO, a także w Polsce "niewiele pozostało z orientacji na USA". "Prawicowo-liberalny premier Donald Tusk i jego kolega partyjny prezydent Bronisław Komorowski są z krwi i kości zwolennikami UE i, w razie wątpliwości, prowadzą politykę pod kątem Brukseli a nie Waszyngtonu" - dodaje tygodnik w elektronicznym wydaniu.

Zbigniew Lewicki komentuje dla "Spiegla": Naszemu rządowi brakuje pomysłu na to, jak rozwijać stosunki z USA".

"Baza dla myśliwców to nagroda pocieszenia"

Według "Spiegla" zapowiedź Obamy dotycząca ustanowienia w Polsce bazy dla myśliwców F-16 są nagrodą pocieszenia za porażkę tarczy antyrakietowej.

Tygodnik pisze również o spotkaniu Obamy z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej i przypomina, że w zeszłym roku chmura pyłu wulkanicznego znad Islandii uniemożliwiła prezydentowi USA udział w pogrzebie Lecha i Marii Kaczyńskich w Krakowie. - Po wizycie w Warszawie wcale nie byłoby nie do pomyślenia, że Obama nie byłby nieszczęśliwy, gdyby znów odwołano loty - podsumowuje "Spiegel".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 6
  • 5
  • 2
  • 3
  • 4
  • 26 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    32 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':