W poniedziałek Poczobut został wezwany do prokuratury, gdzie został oficjalnie poinformowany o wszczęciu wobec niego postępowania karnego. Inicjatorem śledztwa jest białoruskie KGB, które po wykonaniu "czynności sprawdzających" przekazało sprawę do prokuratury.

"Z materiałów postępowania sprawdzającego wynika, że Poczobut w okresie 2010-11 umieścił w globalnej sieci internet na stronach wyborcza.pl, poczobut.livejournal.com, belaruspartisan.org stworzone dla nich tekstowe publikacje, (...) w których są oznaki publicznego znieważania Prezydenta Republiki Białoruś" - napisał w uzasadnieniu wszczęciu postępowania śledczy ds. nadzwyczajnych Arseni Nikolski.

Według prokuratury w publikacjach Poczobuta są wymysły pod adresem Łukaszenki, których nie sposób udowodnić, a które to wyrządzają krzywdę autorytetowi i godności prezydenta Białorusi.

Zarzuty KGB i prokuratury dotyczą artykułów:
Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej