Prezydentem Łodzi jest teraz Krzysztof Jagiełło. Wczoraj radni wybrali go w tajnym głosowaniu. To już trzeci prezydent Łodzi w kadencji samorządu, kiedy Łodzią rządzi Sojusz Lewicy Demokratycznej. Jagiełło zastąpił na stanowisku Krzysztofa Panasa.

W Łodzi od czterech lat rządzi SLD. Najpierw prezydentem był Tadeusz Matusiak. W lutym 2001 roku odszedł, bo - jak oficjalnie mówiono - nie uzyskał wotum zaufania swojej partii. Funkcję przejął Krzysztof Panas. Dwa tygodnie temu zrezygnował ze stanowiska. Awansował na wiceministra środowiska. Nieoficjalnie wiadomo, że Panas padł ofiarą wojny z dziennikarzami, którą sam rozpoczął. Od wczoraj prezydentem Łodzi jest Krzysztof Jagiełło, dotychczas wiceprezydent Łodzi. - Kręci się karuzela stanowisk - mówił w wystąpieniu klubowym Witold Rosset (UW). - Łódź powoli przestaje być miastem, a staje się wesołym miasteczkiem. Władza bawi się i jest zadowolona z życia. Tylko łodzianom nie jest do śmiechu i nie raduje ich zabawa na ich koszt.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej