http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Remont lotniska zgodnie z planem. Najnowsze zdjęcia

kuch, PAP
2010-09-05, ostatnia aktualizacja 2010-09-04 16:24

Remont skrzyżowania pasów startowych na lotnisku Okęcie
Remont skrzyżowania pasów startowych na lotnisku Okęcie
fot. Łukasz Widziszewski/Port Lotniczy im. F. Chopina

Remont lotniska przebiega bez utrudnień. W nocy odbyło się frezowanie i czyszczenie skrzyżowania pasów, przed południem maszyny zaczęły wylewanie masy bitumicznej.

Remont skrzyżowania pasów startowych na lotnisku Okęcie
fot. Łukasz Widziszewski/Port Lotniczy im. F. Chopina
Remont skrzyżowania pasów startowych na lotnisku Okęcie
Pusty terminal
fot. Łukasz Widziszewski/Port Lotniczy im. F. Chopina
Pusty terminal
Remont skrzyżowania pasów startowych na lotnisku Okęcie
fot. Łukasz Widziszewski/Port Lotniczy im. F. Chopina
Remont skrzyżowania pasów startowych na lotnisku Okęcie
Transport masy bitumicznej na latnisko
fot. Łukasz Widziszewski/Port Lotniczy im. F. Chopina
Transport masy bitumicznej na latnisko


W sumie do remontu skrzyżowania pasów startowych potrzebne jest 11 tys. ton masy bitumicznej. Ciężarówki przywoziły ją na lotnisko w nocy. W tym smym czasie maszyny czyściły i frezowały remontowane pasy.

Teraz wylawana jest nowa nawierzchnia. Pracuje pięć zespołów bitumicznych, w sumie 5 rozkładarek i 12 walców. - Wszystko idzie zgodnie z planowanym harmonogramem - zapewniła nas Aneta Winnicka z Portów Lotniczych.

Oblężenie przeżywa lotnisko im. Reymonta w Łodzi, które przejęło większość lotów z Waszawy. Według przedstawicieli łódzkiego lotniska, tu też wszystko przebiega na razie sprawnie i zgodnie z planem. Jeden z samolotów linii Wizz Air z powodów technicznych odleciał z godzinnym opóźnieniem.

Do godz. 7 rano na łódzkim lotnisku zostało odprawionych osiem dodatkowych samolotów, w sumie tego dnia port ma obsłużyć 34 dodatkowe rejsy i sześć własnych.

Najpoważniejszy sprawdzian lotnisko przeszło o godz. 6 rano, gdy jednocześnie odprawiane były cztery Boeingi 737 linii Wizz Air. "Poranny szczyt mamy za sobą. Odprawa pasażerów czterech samolotów Wizz Air przebiegła bardzo sprawnie. Do siódmej rano wystartowało od nas osiem samolotów, odprawiliśmy ok. 1200 osób" - powiedziała rzeczniczka łódzkiego lotniska Katarzyna Dobrowolska.

Przez cały pierwszy weekend września lotnisko obsłużyć ma 73 rejsy; spodziewanych jest ponad trzykrotnie więcej pasażerów niż normalnie, czyli nawet pond 11 tys. osób. Do Łodzi czasowo przeniosły się regularne linie Wizz Air i Norwegian Air Shuttle oraz czarterowe LOT Charters, Air Italy Polska, Travel Service, Eurocypria i Small Planet. Będą to czarterowe i rejsowe loty m.in. do/z: Aten, Barcelony, Bergamo, Bolonii, Brukseli, Burgas, Dortmundu, Edynburga, Eindhoven, Glasgow, Larnaki, Liverpoolu, Londynu i Madrytu.

Ponieważ Terminal nr 2 na łódzkim lotnisku może pomieścić maksymalnie 500 osób, a pasażerów jest znacznie więcej, dlatego tworzą się przed nim kolejki. Zostały one wytyczone taśmami, a pasażerom w ustawieniu się do właściwej pomagają pracownicy i wolontariusze. Dla pasażerów ustawiono też namioty, w których jest tymczasowa poczekalnia i punkt gastronomiczny; do terminalu prowadzi też zadaszony tunel.

Opinie pasażerów są różne. Większość - z którymi rozmawiał dziennikarz PAP - chwaliła dobrą informację na lotnisku. "Jest trochę chłodno, ale wszystko na razie przebiega dobrze, z organizacją też jest w miarę w porządku. Nie znaliśmy Łodzi, bo jesteśmy spod Wrocławia, ale nie było trudno trafić na lotnisko. Tutaj obsługa pomaga, więc jest OK" - powiedziała jedna z pasażerek.

Część pasażerów narzekała, że muszą stać w długiej kolejce przed terminalem. "Od razu widać, że to lotnisko jeszcze nie jest przygotowane na tak dużą liczbę ludzi. Mimo że starają się jak najbardziej pomóc, ale ludzie i tak czekają w długiej kolejce. Rozwiązaniem byłoby przekazanie części lotów na inne lotniska, co by trochę ułatwiło sytuację" - mówił Paweł z Zielonej Góry. "Nie jest tak źle, kolejka posuwa się w miarę szybko, sporo jest ludzi, ale takie uciążliwości, to nie są jeszcze wielkie uciążliwości. Mogło być gorzej, bo w telewizji bardziej straszyli" - podkreślił natomiast turysta z Warszawy.

Źródło: warszawa.gazeta.pl
  • 10 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów