http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Hiszpańska gospodarka skurczy się w tym roku o 0,3 proc.

lez, AFP
2010-08-22, ostatnia aktualizacja 2010-08-22 15:18

Dotknięta przez kryzys Hiszpania w tym roku zanotuje jeszcze spadek PKB. Tak prognozuje hiszpańska minister finansów Elena Salgado. Dobra wiadomość jest taka, że jej zdaniem gospodarka Hiszpanii nie wpadnie już w recesję

- Cały czas utrzymujemy swoją prognozę, nie będzie żadnych kwartałów negatywnego wzrostu w tym roku, a cały rok gospodarka zakończy spadkiem o 0,3 proc. - powiedziała Salgado, cytowana przez dziennik Publico.

Licząc w skali kwartału hiszpańska gospodarka urosła o 0,1 proc. w I kw. i 0,2 proc. w II kw. Zdaniem Salgado w III kw. hiszpańska gospodarka nieco spowolni, ale do wpadnie w recesję.

Zdaniem ekonomistów Hiszpania będzie bardzo powoli wychodziła z kryzysu gospodarczego m.in. przez poważne cięcia państwowych wydatków. Rząd planuje ściąć deficyt sektora finansów publicznych z 11,2 proc. PKB w 2009 r. do 6 proc. PKB w 2011 r. i do 3 proc. PKB w 2013 r. Zdaniem Salgado oznacza to redukcję deficytu w 2011 r. o 30 mld euro.

Hiszpański rząd przewiduje, że gospodarka będzie rosła o 1,3 proc. w 2011 r. Ale ekonomiści Międzynarodowego Funduszu Walutowego oczekują wzrostu na poziomie ledwie 0,6-0,8 proc.

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':