"Rzeczpospolita" publikuje dzi¶ fragmenty maili urzêdników Ministerstwa Spraw Zagranicznych wys³anych miêdzy 8 a 9 kwietnia w sprawie planowanego na 10 kwietnia lotu prezydenckiego Tu-154 do Smoleñska:
1. "Lotnisko w Smoleñsku nic nie wie o zgodzie na l±dowanie samolotu z prezydentem. Bêdê wdziêczny za przekazanie e-mailem numeru zgody na przelot i l±dowanie" - pisa³ po po³udniu 8 kwietnia Dariusz Górczyñski, naczelnik wydzia³u
MSZ odpowiedzialnego za sprawy rosyjskie, Jerzego Bahra, polskiego ambasadora w Moskwie. Informacjê o tym Górczyñski otrzyma³ od przedstawicieli strony rosyjskiej odpowiedzialnych za bezpieczeñstwo prezydenta Lecha Kaczyñskiego.
2. Wieczorem 9 kwietnia wiceszef MSZ Andrzej Kremer (zgin±³ w katastrofie) odpowiada³: "Zwracam uwagê, ¿e kwestia l±dowania samolotu/samolotów jest fundamentalna. Proszê o pilne wyja¶nienie wszystkich szczegó³ów zwi±zanych z dojazdem delegacji i innych szczegó³ów organizacyjnych".
Piotr Paszkowski, rzecznik MSZ potwierdza, ¿e resort wiedzia³, i¿ 8 kwietnia lotnisko Siewiernyj nie mia³o jeszcze wszystkich danych zwi±zanych z przylotem prezydenckiego samolotu. Chodzi³o o numer zgody na l±dowanie i przelot. Rzecznik MSZ zapewnia, ¿e sprawa zosta³a wyja¶niona, a brak uzupe³niony.
Nieoficjalnie w MSZ mo¿na us³yszeæ, ¿e brak numeru zgody na l±dowanie i przelot by³ niedopatrzeniem ze strony rosyjskiej. MSZ informowa³o stronê rosyjsk± o szczegó³ach wizyty prezydenckiej delegacji w Katyniu, w tym o dok³adnej dacie przylotu, 22 marca 2010 r. O l±dowaniu samolotu polska grupa przygotowawcza rozmawia³a z Rosjanami podczas wizyty w Moskwie 25 marca. "Strona rosyjska zapewni³a wówczas, ¿e zarówno 7, jak i 10 kwietnia 2010 r. lotnisko wojskowe w Smoleñsku bêdzie przygotowane na przyjêcie polskich samolotów" - cytuje Paszkowskiego "Rz".