http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gra w strajk. Opozycjonista, agent SB i bumelant

Marcin Bielesz
2010-07-08, ostatnia aktualizacja 2010-07-07 16:47

Elementy gry
Elementy gry
Fot. Tomasz Kowalewicz / AGENCJA GAZETA

Nikt nie chce strajku w lubelskiej FSC, oprócz ryzykującego posadą działacza opozycji. Przeciw sobie ma współpracownika SB, a nawet unikającego wysiłku bumelanta. To nie relacja z lipca 1980 roku, ale scenariusz fabularnej gry planszowej

22 czerwca. Fabularna gra planszowa o wydarzeniach Lubelskiego Lipca wymyślona przez studentów UMCS
Fot. Tomasz Kowalewicz / AGENCJA GAZETA
22 czerwca. Fabularna gra planszowa o wydarzeniach Lubelskiego Lipca wymyślona...
Twórcy gry zaczynają rozgrywkę
Fot. Tomasz Kowalewicz / AGENCJA GAZETA
Twórcy gry zaczynają rozgrywkę
Więcej o Lubelskim Lipcu

Do planszy zasiada sześciu graczy. Rozdzielają między siebie charaktery czyli postacie, w które się wcielą i rozpoczynają grę. - Rozgrywka nie jest długa, trwa do 45 minut. To gra idealna na imprezy, czy konwenty gier fabularnych - uważa Oskar Walczewski, jeden z twórców gry opartej na wydarzeniach Lubelskiego Lipca.

Pomysł na grę powstał nie w firmie produkującej gry, lecz w instytucie historii UMCS. Przy zakładzie metodologii historii realizowany jest projekt Fabryka Gier Historycznych. Prowadzi ją doktorant Adam Kwapiński.

- Uczymy studentów ogólnych umiejętności tworzenia gier. Gdy zaczęli zgłaszać projekty tematem przewodnim był Lubelski Lipiec - mówi Kwapiński. Ostatecznie zrealizowano projekt Walczewskiego i Igi Pińczyk, studentów IV roku historii.

Gra rozgrywa się w Fabryce Samochodów Ciężarowych słynącej w czasach PRL z produkcji półciężarówek marki Żuk. Gracze mogą się wcielić w sześć postaci: działacza opozycji, jego głównego oponenta, czyli agenta Służby Bezpieczeństwa, oraz w redaktora zakładowej gazety "Głos FSC", karierowicza, przodownika pracy i bumelanta.

Jak mówią twórcy gry ta ostatnia postać trafiła do gry, by oddać realia Polski ludowej. - Czy się stoi, czy się leży, dwa tysiące się należy. Trzeba pokazać różne postawy społeczne. Wtedy gros społeczeństwa było obojętne wobec działań opozycji - przypomina Kwapiński.

W trakcie rozgrywki gracze mają dążyć do celu swojego charakteru. Opozycjonista chce oczywiście wywołać strajk, a agent SB zneutralizować opozycję. Bumelant zaś wygra grę, jeśli osiągnie określoną liczbę punktów w kategorii "koleżeństwo" zapisywanej na karcie robotnika, którą ma każdy z graczy. Oprócz tego gromadzą też punkty w kategoriach "pracowitość", "wazeliniarstwo", czy "nadzór".

Na drodze do zwycięstwa w grze graczy czekają różne wydarzenia, które mogły przytrafić się prawdziwym pracownikom FSC 30 lat temu, np. wizyta ministra przemysłu ciężkiego. Wcielający się w pracowników fabryki gracze czytają oryginalne cytaty z "Głosu FSC": "Miał być szwedzki film pornograficzny "Baba na żołnierzu", był radziecki film panoramiczny "Ballada o żołnierzu", lub ostrzeżenie, które wisiało w szatni damskiej w fabryce: "Kobiety robotnice! Jeśli wasze kombinezony są zbyt luźne uważajcie na maszyny. Jeśli są zbyt obcisłe, uważajcie na maszynistów".

Ale oprócz wydarzeń rodem z klasyków absurdu i humoru PRL gracze zetkną się z najważniejszymi epizodami Lubelskiego Lipca. Dowiedzą się, że 8 lipca wybuchł strajk w świdnickiej WSK, 18 lipca stanęły pojazdy lubelskiego MPK.

Według prof. Jana Pomorskiego, kierownika zakładu metodologii historii UMCS taki sposób popularyzacji historii to świetna formuła. - Młode pokolenie mieszkańców Lublina i Polski zupełnie nie zdaje sobie sprawy z wydarzeń w lipcu 1980 roku - uważa.

Autorzy gry chcą nią zainteresować organizatorów obchodów 30-lecia Lubelskiego Lipca z urzędu marszałkowskiego i urzędu miasta. - Mamy świetną grę planszową. Testowaliśmy ją, dopracowywaliśmy, by była jak najbardziej "grywalna". Dorównuje grom planszowym ukazującym się na zachodzie. Żeby w nią zagrać nie trzeba być miłośnikiem historii - mówią twórcy gry.

Wagon Historii

W 2005 r., w 25. rocznicę Lubelskiego Lipca z Lublina wyruszył "Wagon Historii". Jechał po całej Polsce prezentując przygotowaną przez Ośrodek Brama Grodzka - Teatr NN wystawę poświęconą wydarzeniom na Lubelszczyźnie, które poprzedziły powstanie Solidarności. Wagon odwiedził 17 miast w całej Polsce.

Gry o historii proponuje też IPN

Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Whitney Houston nie żyje

Mariah Carey, Alicia Keys, Rihanna, Justin Bieber - największe gwiazdy muzyki mówią dziś i piszą, że Whitney Houston była dla nich wzorem i inspiracją