To już kolejne badanie potwierdzające negatywny wpływ używek, nieprawidłowego odżywiania się i unikania ruchu na nasze życie. Naukowcy przez 20 lat śledzili losy blisko 5 tys. dorosłych Brytyjczyków. Spośród całej grupy badanych 314 osób żyło bardzo niezdrowo: paliło papierosy, piło więcej niż trzy (w przypadku mężczyzn) lub dwa (w przypadku kobiet) drinki dziennie, uprawiało sport przez mniej niż dwie godziny tygodniowo oraz codziennie jadło mniej niż trzy porcje warzyw i owoców.

W ciągu 20 lat badania zmarło 91 osób prowadzących niezdrowy tryb życia - to aż 29 proc.! Tymczasem spośród 387 badanych żyjących najzdrowiej zmarły tylko 32 osoby, czyli 8 proc. Ponadto badani niestroniący od używek i niezdrowej żywności byli biologicznie starsi o około 12 lat od osób unikających papierosów, alkoholu, bezczynności i niezdrowej diety.

Chociaż większość z nas zdaje sobie sprawę z tego, iż papierosy, alkohol, zła dieta czy brak ruchu szkodzą, często bagatelizujemy to zagrożenie. A przecież dbanie o zdrowie nie wymaga drakońskich diet czy odmawiania sobie wszelkich przyjemności. Wystarczy codziennie zjeść jabłko, marchewkę i pomarańczę, rzucić palenie, raz w tygodniu wybrać się na długi spacer i spożywać alkohol z umiarem, aby nasze życie było dłuższe aż o 12 lat.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej