http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Coś drgnęło w naszych sercach [+wersja rosyjska]

Adam Michnik
2010-04-16, ostatnia aktualizacja 2010-04-16 01:14

Premier Polski Donald Tusk i premier Rosji Władimir Putin w Smoleńsku 10.04.2010
Premier Polski Donald Tusk i premier Rosji Władimir Putin w Smoleńsku 10.04.2010
Fot. POOL REUTERS

Cztery dni po tragedii w Smoleńsku rosyjski prezydent stwierdził: "To oczywiste, że polscy oficerowie zostali rozstrzelani z woli ówczesnych przywódców ZSRR, w tym Józefa Stalina".

Adam Michnik
Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
Adam Michnik
Zbrodnia katyńska - jak żadne inne wydarzenie w XX w. - podzieliła Polaków i Rosjan. Od 20 lat trwa między naszymi krajami mozolne odkrywanie prawdy i przywracanie pamięci o tamtej zbrodni totalitarnego reżimu stalinowskiego. Od początku byli w to zaangażowani wybitni Rosjanie - mężowie stanu, uczeni, urzędnicy i zwykli ludzie - którym Polska wielokrotnie wyrażała swą wdzięczność i szacunek.

Katastrofa w Smoleńsku sprawiła, że coś w naszych sercach polskich i rosyjskich pękło. W sercach przywódców i zwykłych ludzi. Było to jak otwarcie gigantycznej tamy, spiętrzającej niewypowiedziane dotąd słowa i gesty. Nie tylko cały świat dowiedział się w ostatnich dniach o zbrodni katyńskiej, ale też w obliczu nowej tragedii politycy rosyjscy zdecydowali się na uczynki bez precedensu, które przejdą do historii.

Emisja filmu "Katyń" Andrzeja Wajdy w najbardziej popularnym kanale telewizji rosyjskiej, słowa prezydenta Miedwiediewa o winie Stalina, wcześniejsze gesty i słowa premiera Putina to fundament pod nowe stosunki Polski i Rosji. Tak samo jak kwiaty i świece składane na miejscu tragedii w Smoleńsku, pod ambasadą RP w Moskwie, przed polskimi konsulatami w innych miastach Rosji. I otwartość strony rosyjskiej na współpracę z polskimi ekspertami przy wyjaśnianiu przyczyn katastrofy.

Polaków i Rosjan często dzieliła historia. Bywało, że w sercach po obu stronach pałała nienawiść albo niezrozumienie. Wspólny ból, wspólny płacz i wspólna żałoba mogą to jednak zmienić.

Nawet w najtrudniejszych momentach naszej wspólnej historii były po obu stronach postaci umiejące wznieść się ponad uprzedzenia. Adam Mickiewicz pisał pod zaborami "Do przyjaciół Moskali". Polakom cierpiącym pod carskim jarzmem współczuł Aleksander Hercen. W XX w. połączyło nas doświadczenie Gułagu, tej "nieludzkiej ziemi", o której pisali Aleksander Sołżenicyn i Gustaw Herling-Grudziński.

Dziś na krwi przelanej 70 lat temu w Katyniu i w sobotę pod Smoleńskiem rodzi się autentyczna polsko-rosyjska wspólnota losów. Dziękujemy wam - bracia Moskale - za współczucie, zrozumienie, spontaniczne akty solidarności i wszelką pomoc w związku z katastrofą.

Każda śmierć boli i wydaje się bezsensowna. Ale z waszej reakcji na tragedię pod Smoleńskiem może wyniknąć dobro dla obu naszych tak doświadczonych przez przeszłość narodów.

Наши сердца дрогнули

Через четыре дня после трагедии в Смоленске президент России заявил, что польские офицеры были расстреляны по воле тогдашних руководителей СССР, включая Сталина.

Катынское преступление как никакое другое событие в ХХ веке поделило поялков и россиян. 20 лет длится между нашими странами трудный процесс раскрытия правды и возвращения памяти о том преступлении тоталитарного сталинского режима. С самого начала в этом процессе активно участвовали выдающиеся россияне - государственные деятели, ученые, работники учреждений и рядовые граждане, которым Польша многократно выражала свою благодарность и уважение.

Катастрофа в Смоленске заставила наши сердца - польские и русские - дрогнуть. Сердца руководителей и обычных людей. Это было как прорыв гигантской плотины, нагромоздившей невысказанные слова и жесты. В последние дни не только весь мир узнал о катынском преступлении, но также и российские политики перед лицом новой трагедии решились на беспрецедентные поступки, которые войдут в историю.

Трансляция фильма "Катынь" Анджея Вайды на самом популярном канале российского телевидения, слова президента Дмитрия Медведева о вине Сталина, предыдущие слова и поступки премьера Владимира Путина - это фундамент для новых отношений Польши и России. Так же, как цветы и свечи, принесенные на место трагедии в Смоленске, к зданию посольства Республики Польша в Москве, к польским консульствам в других городах России. И готовность российской стороны к сотрудничеству с польскими экспертами при выяснении причин катастрофы.

Поляков и русских часто делила история. Бывало, что сердца по обеим сторонам горели ненавистью или тлели обидой и непониманием. Однако общая боль, общий плач и общий траур могут это изменить.Даже в самые тяжелые моменты нашей совместной истории по обеим сторонам были личности, способные преодолеть предубеждения. Адам Мицкевич писал в период разделов: "К друзьям-москалям". Полякам, страдающим под царским ярмом, сочувствовал Александр Герцен. В ХХ веке объединил нас страшный опыт ГУЛАГа, этой "нечеловеческой земли", о которой писал Александр Солженицын и Густав Герлинг-Грудзинский.

Сегодня на крови, пролитой 70 лет тому назад в Катыни, и в субботу под Смоленском, рождается подлинная польско-российская общность судеб. Спасибо вам, Братья Москали, за сочувствие, понимание, стихийные и искренние проявления солидарности и любого рода помощь, оказанную в связи с катастрофой.

Каждая смерть отзывается болью и кажется бессмысленной. Но ваша реакция на трагедию под Смоленском может сделать доброе дело для обоих наших так горько наученных историей народов.


Адам Михник, главный редактор "Газеты выборчей"

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    368 głosów

Droższe papierosy = mniej palaczy

Podniesienie akcyzy na papierosy zwiększy wpływy do budżetu państwa i uratuje życie 7 proc. Polaków - twierdzi w najnowszym raporcie Światowa Organizacja Zdrowia

Zbiorowy płacz bo likwidują szkoły. Czy naprawdę jest tak źle?

Samorządy chcą zamknąć 319 szkół i przedszkoli - policzyło MEN. To o połowę mniej niż w 2006 - roku najliczniejszych likwidacji

DODATKI I KOLEKCJE GAZETY WYBORCZEJ

W środę z ''Gazetą'':

  • Gazeta Dom