Pracownicy British Airways zrzeszeni w związku zawodowym Unite sprzeciwiają się zamrożeniu pensji i zmianom w warunkach pracy. Dlatego zamierzają strajkować w sumie nawet przez siedem dni - w dniach 20-22 marca oraz 27-30 marca. Protest spowoduje poważne komplikacje dla tysięcy pasażerów brytyjskiego przewoźnika, także tych lecących z Polski.
Normalnie BA uruchamia trzy rejsy dziennie z warszawskiego Okęcia na londyńskie Heathrow. W dniach 20-23 marca liczba rejsów będzie okrojona. W sobotę odbędą się dwa, w niedzielę i poniedziałek jeden, we wtorek znowu dwa.
Polskie Linie Lotnicze LOT oferują pasażerom BA pomoc. Polski przewoźnik wykonuje trzy rejsy dziennie tam i z powrotem na trasie Warszawa - Londyn. Liczba połączeń się nie zmieni, ale podczas strajku LOT podstawi większe samoloty. "Dzięki zamianie samolotów na większe liczba oferowanych miejsc wzrosła o blisko 35 proc." - czytamy w komunikacie LOT-u.
British Airways zawarł z około 40 przewoźnikami na całym świecie porozumienia w sprawie honorowania biletów na odwołane rejsy. Dzwoniąc na infolinię British Airways (tel. 22 529 90 00), pasażerowie BA, których rejsy się nie odbędą, mogą dowiedzieć się, jak w podobnym czasie bez żadnej dopłaty skorzystać z alternatywnych lotów innych przewoźników.
Jednym z przewoźników, który zawarł porozumienie z BA, jest polski LOT. Szczegółowe informacje można uzyskać w centrum rezerwacji LOT pod numerem telefonu 0 801 703 703 lub w przypadku dzwonienia z telefonu komórkowego: 22 19572.
