http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

LOT pomoże pasażerom British Airways

lez
2010-03-18, ostatnia aktualizacja 2010-03-18 18:18

Z piątku na sobotę zaczął się strajk personelu pokładowego British Airways. Linia odwołuje część lotów z Warszawy. Pomocną dłoń do pasażerów wyciąga LOT

Pracownicy British Airways zrzeszeni w związku zawodowym Unite sprzeciwiają się zamrożeniu pensji i zmianom w warunkach pracy. Dlatego zamierzają strajkować w sumie nawet przez siedem dni - w dniach 20-22 marca oraz 27-30 marca. Protest spowoduje poważne komplikacje dla tysięcy pasażerów brytyjskiego przewoźnika, także tych lecących z Polski.

Normalnie BA uruchamia trzy rejsy dziennie z warszawskiego Okęcia na londyńskie Heathrow. W dniach 20-23 marca liczba rejsów będzie okrojona. W sobotę odbędą się dwa, w niedzielę i poniedziałek jeden, we wtorek znowu dwa.

Polskie Linie Lotnicze LOT oferują pasażerom BA pomoc. Polski przewoźnik wykonuje trzy rejsy dziennie tam i z powrotem na trasie Warszawa - Londyn. Liczba połączeń się nie zmieni, ale podczas strajku LOT podstawi większe samoloty. "Dzięki zamianie samolotów na większe liczba oferowanych miejsc wzrosła o blisko 35 proc." - czytamy w komunikacie LOT-u.

British Airways zawarł z około 40 przewoźnikami na całym świecie porozumienia w sprawie honorowania biletów na odwołane rejsy. Dzwoniąc na infolinię British Airways (tel. 22 529 90 00), pasażerowie BA, których rejsy się nie odbędą, mogą dowiedzieć się, jak w podobnym czasie bez żadnej dopłaty skorzystać z alternatywnych lotów innych przewoźników.

Jednym z przewoźników, który zawarł porozumienie z BA, jest polski LOT. Szczegółowe informacje można uzyskać w centrum rezerwacji LOT pod numerem telefonu 0 801 703 703 lub w przypadku dzwonienia z telefonu komórkowego: 22 19572.





  • 10 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Najbogatsze niemieckie landy nie chcą finansować kraju

Bawaria, Hesja i Badenia-Wirtembergia nie chcą dłużej akceptować tego, że zadłużone landy ciągle siedzą w ich kieszeni

Miłość w czasach internetu

W internecie łatwo znaleźć człowieka o podobnych upodobaniach i w tak zwanym "naszym typie". Jednak ta zaleta randkowania online jest jednocześnie jego największą pułapką