Po porannych awanturach w sprawie nowego statutu miasta - nie został on przyjęty - prowadzący sesję przewodniczący rady Józef Pilch wyszedł zza biurka i stanął na mównicy. Kilku radnych PiS wstało z miejsc. Pilch zaczął odczytywanie listu prezydenta.
Lech Kaczyński, po wstępnym oddaniu honorów Krakowowi jako miastu ważnemu historycznie i patriotycznie, prosi w liście radnych o wycofanie projektu przyznającego mu tytuł honorowego obywatela. Tłumaczy to niedobrą atmosferą, jaka powstała wokół tego pomysłu.
- Zachował się elegancko. Nie tak, jak koledzy z PO, a przecież mogliśmy się uprzeć i też byśmy to przeforsowali - komentował Pilch. - Marzę, że kiedyś uda się uchwalić obywatelstwo dla tego wielkiego człowieka.
- Nie da się ukryć, że prezydent zachował się lepiej niż jego koledzy partyjni - oceniał na gorąco Jerzy Woźniakiewicz, radny PO.
List Prezydenta Szanowny Panie Przewodniczący!
Na Pańskie ręce przesyłam serdeczne pozdrowienia dla wszystkich członków Rady Miasta Krakowa.
Zarówno z racji historycznych i patriotycznych, jak też ze względu na swoje wyjątkowe walory zabytkowe Kraków zawsze był dla mnie, podobnie jak dla milionów naszych rodaków, miejscem wyjątkowym. Dziedzictwo jego świetnej przeszłości oraz nagromadzone przez wieki bogactwo pomników kultury i odniesień do symboliki narodowej budzą mój szacunek i pozostają szczególnie bliskie mojemu sercu.
Dlatego cieszę się, iż pełniąc urząd Prezydenta Rzeczypospolitej, nie tylko miałem okazję wielokrotnie odwiedzać Państwa miasto, uczestnicząc w uroczystościach państwowych oraz spotkaniach o randze międzynarodowej, ale mogłem również przyczynić się do tego wielkiego narodowego dzieła, na rzecz którego pracuje Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa. Za niezwykle ważny uważam zwłaszcza wyraźny wzrost nakładów finansowych, pochodzących z budżetu Kancelarii Prezydenta RP, kierowanych na cele realizowane przez Komitet.
Wszystko to sprawia, iż poczytuję sobie za zaszczyt, że społeczność miasta w osobach swoich przedstawicieli zechciała w ostatnim czasie podjąć namysł nad inicjatywą nadania mi tytułu honorowego obywatela Krakowa. Pragnę Państwu dzisiaj podziękować za ten jedyny w swoim rodzaju wyraz uznania. Jednak ze względu na zaistniałą wokół tego wydarzenia atmosferę napięcia i nieporozumień czuję się w obowiązku prosić Państwa w tej chwili o zaniechanie tego projektu.
Lech Kaczyński
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Przeczytaj relację z sesji rady miasta. Prezydent rozwiązał spór radnych