http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Wytwórnia filmowa MGM trafi w rosyjskie ręce?

Vadim Makarenko
2010-03-15, ostatnia aktualizacja 2010-03-15 19:40

Rosyjski miliarder Leonard Bławatnik potwierdził swoje zainteresowanie przejęciem wytwórni filmowej MGM. Od niej zamierza rozpocząć budowę grupy medialnej "na miarę XXI wieku".

Swoje zamiary Bławatnik zdradził w poniedziałek, w rozmowie z brytyjskim dziennikiem "Financial Times". - Studio może stać się dobrą platformą do rozszerzenia już istniejących aktywów. Przy rozsądnej cenie to znakomita inwestycja - powiedział 52-letni miliarder, którego majątek magazyn "Forbes" szacuje na 7,5 mld dol. Leonard Bławatnik na stałe mieszka w Nowym Jorku, a należąca do niego firma Access Industries do tej pory inwestowała głównie w przemysł chemiczny (Lyondell-Basell Industries), hutniczy (Rusal) oraz naftowy (TNK-BP). Ponadto w portfelu Bławatnika są akcje kilku spółek z sektora mediów i rozrywki, w tym rosyjskiej Amedia (wyprodukowała m.in. rosyjską wersję "M jak Miłość"), brytyjskiego oddziału wytwórni filmowej Icon (producent m.in. "Pasji" Mela Gibsona) oraz wytwórni fonograficznej Warner Music. - Chciałbym, żebym za 3-5 lat miał więcej aktywów w branży medialnej i telekomunikacyjnej niż teraz - wyznał miliarder "Financial Times".

MGM - to jedno z największych studiów filmowych na świecie. To tam powstały takie hity, jak "Przeminęło z wiatrem", "Czarnoksiężnik z krainy Oz" czy seria filmów o przygodach Jamesa Bonda. Ma jednak problemy z obsługą zadłużenia sięgającego blisko 3,7 mld dol. i została wystawiona na sprzedaż. Jej właścicielem jest grupa funduszy inwestycyjnych (m.in. Providence Equity Partners Texas Pacific Group czy Quadrangle Group) wraz koncernem Sony i operatorem telewizji kablowej Comcast. W 2005 r. to konsorcjum wyłożyło 5 mld dol. na przejęcie MGM i zatrudniło do restrukturyzacji spółki Harry'ego Evana Sloana, menedżera z wieloletnim doświadczeniem w spółkach medialnych. Wcześniej zasiadał on m.in. w grupie telewizyjnej SBS Broadcasting (która przez kilka lat była mniejszościowym udziałowcem TVN) oraz wytwórni Lions Gate Entertainment.

W sierpniu ub.r. właściciele zwolnili jednak Sloana i wynajęli Stephena Coopera, który zarządzał masą upadłościową po koncernie energetycznym Enron. Jego zadaniem była szybka restrukturyzacja zadłużenia wytwórni. Obecnie - według "Financial Times" - potencjalni kupcy proponują za nią nie więcej niż 1,5 mld dol. MGM pozostaje atrakcyjnym celem z uwagi przede wszystkim na swoje archiwa, które mieszczą ponad 4 tys. filmów. Produkowane z nich kanały filmowe są obecne w 120 krajach. W Polsce z MGM blisko współpracuje platforma cyfrowa N, która ma w swojej ofercie polskojęzyczną wersję MGM Channel (MGM HD) oraz jest właścicielem 45 proc. udziałów w spółce MGM Channel Polska zarejestrowanej w Wielkiej Brytanii.

  • 8 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W czwartek z ''Gazetą'':