http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Vancouver 2010 PKOl: Kornelia Marek na dopingu

iwan, rb, rl
2010-03-10, ostatnia aktualizacja 2010-03-11 10:40

We krwi Kornelii Marek, biegaczki narciarskiej, która w olimpijskim biegu w Vancouver na 30 km zajęła 11. miejsce, wykryto EPO, silny doping stosowany w sportach wytrzymałościowych.

Kornelia Marek i Sylwia Jaśkowiec
Fot. Kuba Atys / AG
Kornelia Marek i Sylwia Jaśkowiec
Kornelia Marek
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Kornelia Marek
- W poniedziałek dostaliśmy tę informację z Polskiego Komitetu Olimpijskiego - mówi Apoloniusz Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego. - Zawodniczka została wycofana z najbliższych zawodów Pucharu Świata w norweskim Drammen , w piątek poznamy badanie próbki B.

Pozytywny wynik powtórnego badania oznacza bezwzględną dyskwalifikację, nawet na kilka lat. - Przy EPO, a taki doping wykryto w próbce A, nie ma mowy o pomyłce - mówi nasz informator, specjalista od dopingu wśród sportowców. - To grupa środków dopingujących z najwyższej półki, kara będzie surowa.

Szef Polskiej Komisji Antydopingowej, Jerzy Smorawiński, potwierdza nasze informacje. - Przyłapano na dopingu polskiego sportowca na igrzyskach w Vancouver. Nie jest to medalista. Więcej nie powiem, obowiązuje nas tajemnica - powiedział Sport.pl

- Rozmawiałem z Kornelią. Jest rozbita psychicznie. Absolutnie wykluczyła, by wzięła coś na własną rękę. Po jej zachowaniu widzę, że na 99 procent nie kłamie. Nie umiem się do tego odnieść, odnaleźć się w tej sytuacji. Czekamy na próbkę B. To ostatnia deska ratunku, ale jej wyniki rzadko są inne niż próbki A - powiedział trener narciarki Wiesław Cempa.

- Marek w czwartek jedzie do Polskiego Związku Narciarskiego, by wyjaśnić sprawę. Powie wszystko co robiła w czasie zgrupowań. Oczywiście dostawała odżywki, ale dozwolone. Mnie trudno było kontrolować co przyjmowała, od tego jest lekarz.

Wiem, że chodzi o EPO, tego nie można kupić na bazarze, czy pierwszym lepszym sklepie. Próbowałem dowiedzieć się skąd mogło się coś takiego znaleźć, lekarz Stanisław Szymanik twierdzi, że ktoś musiał jej to podać - mówi Cempa.

Kornelia Marek to druga po Justynie Kowalczyk narciarka na igrzyskach. W morderczym biegu na 30 km zajęła wysokie 11. miejsce przez ponad 20 km wytrzymując tempo gwiazd tego sportu, późniejszych medalistek, czyli Kowalczyk, Marit Bjoergen i Aino-Kaisa Saarinen. Wcześniej EPO, czyli erytropoetyna, hormon, który prowadzi do zwiększenia produkcji krwinek czerwonych przez szpik kostny, stosowany jest w sportach wytrzymałościowych. Od lat jest zmorą kolarstwa, o jego stosowanie podejrzewa się nawet legendę tego sportu Lance'a Armstronga. - Wyczynowiec będący w reżimie treningowym "wypala" krew - opowiada nasz informator. - Problemem dla niektórych sportowców jest utrzymanie wysokich wartości morfologicznych w całym sezonie. Wartość hematokrytu ustanowiona w sportach wytrzymałościowych wynosi 47 proc. dla kobiet i 50 proc. dla mężczyzn. Przyjęcie EPO drogą iniekcyjną, czyli przez zastrzyk, poprawia zdecydowanie te wartości. Jeszcze bardziej niebezpieczne jest NEST, czyli druga generacja tego dopingu. 20-krotnie silniejsza do EPO. Stosowanie tych specyfików zagęszcza krew na tyle, że łatwo zator lub udar tętniczy, a w konsekwencji zgon.

Alfabet olimpijski. » Od abstynentów do złota


  • 98 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    42 głosy

Białoruś oskarża Polskę o finansowanie zamachu stanu

Tak twierdzi reżimowa telewizja Białoruś 1. Powołuje się przy tym na sfałszowaną depeszę polskiego MSZ

Dlaczego wierzę. Do Krzysztofa Vargi

Napisał pan, że wiara jest deską ratunku, ale nabitą gwoździami. Tak, można się na drodze wiary mocno poranić. Ale my, chrześcijanie, wierzymy, że u kresu tej drogi będzie na nas czekać coś wspaniałego