Śnieg, który spadł z dachu słupskiego ratusza rozbił szybę w samochodzie odpowiedzialnego za odśnieżania miasta prezesa Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Andrzeja Gazickiego.
Kilkunastokilogramowa bryła lodu i śniegu spadła na przednią szybę służbowej limuzyny stojącej na dziedzińcu magistratu - donosi Radio Gdańsk. - Jesteśmy ubezpieczeni od tego typu wydarzeń - poinformował rzecznik urzędu miasta w Słupsku Mariusz Smoliński.