http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

20 tys. zł za pomoc w ujęciu gwałciciela

Maja Sałwacka
2010-02-08, ostatnia aktualizacja 2010-02-09 08:00

Sprawca napadów na kobiety nadal na wolności. Policja zwiększa liczbę patroli w Zielonej Górze. Dodatkowo mają ich wspomagać ochroniarze z Hertza.

Podejrzani o napady na kobiety w Zielonej Górze.
Podejrzani o napady na kobiety w Zielonej Górze.
Dziś mija miesiąc, od kiedy w mieście pojawił się gwałciciel. Miastem wstrząsnęła seria napadów na kobiety. Pięć z nich wydarzyło się w Zielonej Górze, jeden w podzielonogórskiej Świdnicy. Dwie z napadniętych kobiet zostały zgwałcone. Ofiary mają od 16 do 32 lat. Gwałciciel, gwałciciele (policja dopuszcza wersję, że w okolicy działa nawet trzech sprawców) atakują w odludnych miejscach samotnie spacerujące kobiety. Najczęściej w godzinach wieczornych lub popołudniowych. Dwie ofiary zostały zaatakowane podczas spaceru z psem.

Bandyci są uzbrojeni w brzytwę lub nóż. Tną swoim ofiarom twarz, szyję czy nogi. Atakując od tyłu, próbują je przewrócić na ziemię.

Niestety, do dziś policjantom nie udało się zatrzymać sprawców. Ostatni raz bandyta napadł na kobietę w Zielonej Górze w ubiegły czwartek. Natomiast wczoraj w Lubsku policjanci odebrali kolejne zgłoszenie. Ok. godz. 10 na klatce schodowej jednego z bloków mężczyzna przyłożył do szyi 16-latce nieznany przedmiot. - Ofiara nie potrafi powiedzieć, czy był to nóż czy inne narzędzie. Sprawca zaatakował ją od tyłu, więc nie widziała także jego twarzy. Trudno powiedzieć, czy zdarzenie ma związek z napadami w Zielonej Górze, na razie badamy je jako oddzielną sprawę - wyjaśnia Marek Waraksa, rzecznik lubuskiego komendanta. Zapewnia, że dziewczynie nic się nie stało, nie została nawet draśnięta. Niestety, sprawca zdążył uciec.

Wczoraj w magistracie prezydent Zielonej Góry zwołał konferencję prasową (zaprosił także policjantów). Na niej ogłosił, że wyznacza wysoką nagrodę za pomoc w ujęciu sprawców - 20 tys. zł. To blisko siedem razy więcej niż 3 tys. zł nagrody ufundowanej przez miejskiego komendanta. - Podjąłem taką decyzję po wspólnych ustaleniach z policją. Seria gwałtów obniżyła poziom poczucia bezpieczeństwa - tłumaczył prezydent Janusz Kubicki.

Policja postanowiła zwiększyć liczbę patroli. - W ciągu doby będzie pracowało ponad stu policjantów. Specjalnie powołana grupa specjalistów będzie pracować nad sprawą 24 godziny na dobę. Aż zatrzymamy sprawców - zapewnia Małgorzata Stanisławska, rzecznik komendanta zielonogórskiej policji.

Policjantów mają wspierać także patrole ochroniarskiej firmy Hertz. - Ponieważ otrzymywaliśmy sygnały, że policjanci nie zawsze mogli zareagować na zgłoszenia mieszkańców, chcemy, by funkcjonował jeszcze jeden numer alarmowy. Firma ochroniarska zgodziła się do akcji włączyć swoje patrole. Może zgłoszą się kolejne? - tłumaczył Kubicki. Numer pod którym otrzymamy dodatkową pomoc to 068 328 70 18 lub końcówka 19.

Prezydent Janusz Kubicki obiecał także, że portrety pamięciowe sprawców trafią do szkół i miejskich instytucji. Znajdą się także na stronie internetowej magistratu.

Źródło: Gazeta Wyborcza Zielona Góra
  • 8 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

Wilhelm Sasnal. Dzisiaj omijam zawiść

Mam się czuć winny tylko dlatego, że jestem Polakiem? I co to znaczy być Polakiem? - malarz Wilhelm Sasnal opowiada o filmie ''Z daleka widok jest piękny''

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W piątek z ''Gazetą'':

  • Emerytury w Europie - informator
  • Gazeta Telewizyjna