Pragniesz sukcesu w biznesie? Więc zaoszczędzę ci czasu, którego z pewnością nie masz. Wszystkie poradniki na ten temat można sprowadzić do dwóch rad: trzeba robić coś "naj" albo robić to, czego nie robi nikt inny. Tak jak Leopold Płowiecki, który na wszelki wypadek zastosował się do obu tych rad. Kilka dobrze skalkulowanych przedsięwzięć i oto efekt - ewidentny biznesowy sukces Tak właśnie myślałem, idąc na spotkanie do warszawskiego hotelu Bristol. I co? Myliłem się. Nie co do skutków, ale co do metod.
Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej