Swinford Toll Bridge zbudowany w 1769 r. znajduje się ok. 100 km na północny zachód od Londynu, w hrabstwie Oxford. Rocznie przejeżdża przez niego 4 mln samochodów. Myto za przejazd właściciel zatrzymuje w całości bez podatku. Postanowił tak w XVIII w. Parlament Brytyjski nadając "na zawsze " prawa własności do mostu i myta Lordowi Abingdon oraz "jego potomkom i beneficjentom". Aukcja odbędzie się w grudniu. Cena wywoławcza 1.65 miliona funtów (łącznie z kamiennym domkiem poboru myta i kilkoma akrami ziemi). Roczny dochód z myta to ok. 190 tys. funtów.

To jeden z niewielu już w Wlk. Brytanii prywatnych mostów. Dziś należy do mieszkającej opodal rodziny. Okoliczni mieszkańcy narzekają, że archaiczny system pobierania opłat powoduje korki na tej mocno uczęszczanej trasie, a myto to rozbój w biały dzień. Żądają by lokalne władze wykupiły most i zniosły myto. Samochody osobowe płacą na przejazd pięć pensów, ciężarówki 50 pensów.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej