http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

ING wydał podręcznik korzystania z internetu

Przemysław Poznański
2009-11-03, ostatnia aktualizacja 2009-11-03 21:19

Książka objaśniająca, jak korzystać z internetu, trafi m.in. do bibliotek oraz uniwersytetów trzeciego wieku. Ma przekonać osoby powyżej 45. roku życia, że obcowanie z globalną siecią jest proste

Klienci bez problemu mogli płacić kartami debetowymi i kredytowymi
fot. ING
Klienci bez problemu mogli płacić kartami debetowymi i kredytowymi
- Jestem w Polsce od niedawna, ale już widzę, że brakuje u was autostrad: tych tradycyjnych i tych cyfrowych - przekonuje Eric Drok, wiceprezes ING Banku Śląskiego. To ten bank razem z portalami Nasza-klasa i Onet.pl wydał "E-lementarz internetu". Będzie go można znaleźć m.in. w każdej placówce ING. Drok nie ukrywa, że bankowi chodzi m.in. o zachęcenie Polaków do korzystania z kont elektronicznych. - To narzędzie dla wszystkich tańsze: dla klientów i dla banków. U nas tylko połowa spośród 2,7 mln indywidualnych kont obsługiwana jest przez internet - wyjaśnia.

Jedną z przyczyn jest kiepski dostęp do internetu (ma go tylko 30 proc. polskich gospodarstw domowych), ale też słabe umiejętności poruszania się po sieci (zwłaszcza wśród osób powyżej 45 lat).

- Z sieci korzysta 62,1 proc. osób w wieku 35-44 lat, a po przekroczeniu tej granicy odsetek ten radykalnie spada, do 39,5 proc. - tłumaczy prof. Kazimierz Krzysztofek z Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie. Badania pokazują, że wśród 60-latków i starszych z internetu korzysta tylko co piąty. - Najważniejsza przyczyna to brak takiej potrzeby i zbyt wysokie koszty. 23 proc. z nas przyznaje, że powodem jest nieumiejętność korzystania z internetu - zaznacza prof. Krzysztofek.

Do takich właśnie osób skierowany jest podręcznik wydany przez ING. To zbiór odpowiedzi na pytania zadawane przez Klarę i Henryka Walczaków, małżeństwo z Katowic, które nie potrafi korzystać z sieci.

- Inicjatywa ING jest tylko pierwszym krokiem. Potrzebne są kolejne, przede wszystkim ze strony samorządów. To niezwykle ważne w czasach, gdy mówimy choćby o nadchodzącej e-administracji - mówi Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

- Wiele starszych osób wynajmuje w naszym mieście pokoje studentom - mówi Lesław Bańdur z urzędu miasta w Rzeszowie. - To od tych młodych ludzi dowiadują się, że dzięki dostępowi do sieci można zadzwonić za darmo lub bardzo tanio np. do USA. A wiele rodzin ma krewnych, którzy wyjechali za granicę do pracy. Efekt jest taki, że ci starsi ludzie coraz częściej pytają nas o możliwość podłączenia się do internetu i proszą o pomoc w wytłumaczeniu im, jak to wszystko działa.

  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy