http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Dzwoniąc na stacjonarne, nie wybieraj zera

poz
2009-09-30, ostatnia aktualizacja 2009-09-30 20:12

Od środy zmienił się sposób wybierania numerów stacjonarnych - znikła cyfra 0.


Zmiany wynikają z rozporządzenia ministra infrastruktury, a ich cel to uproszczenie wybierania numerów. Ze względów technicznych zmiany będą wprowadzane stopniowo - od 30 września do 15 maja 2010 r.

- To oznacza, że w początkowym okresie w niektórych miejscach kraju trzeba będzie jeszcze użyć likwidowanego prefiksu "0" - tłumaczy Piotr Dziubak, rzecznik Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Przełączane będą bowiem nie konkretne strefy numeracyjne, ale poszczególne centrale. Jeśli centrala obsługująca danego abonenta będzie pracowała już na nowych zasadach, osoba wybierająca "0" usłyszy komunikat o wprowadzonej zmianie, a następnie automat zerwie połączenie. Sama informacja jest bezpłatna.

Wojciech Jabczyński, rzecznik Grupy TP, zapewnia, że większość central największego polskiego operatora stacjonarnego będzie przełączona do czwartku.

Co ważne, połączenia z zagranicą będzie można uzyskać na dotychczasowych zasadach, to znaczy po wybraniu dwóch zer.

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos