http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

World Investment Report: 1,2 bln dol. inwestycji zagranicznych w 2009 r.

lez
2009-09-17, ostatnia aktualizacja 2009-09-17 15:39

Najnowszy World Investment Report pokazuje, że kryzys znacząco ograniczył inwestycje korporacji międzynarodowych. Bezpośrednie inwestycje zagraniczne sięgnęły 1,7 bln dol. w 2008 r., w tym spadną do około 1,2 bln dol. Dla Polski jak na razie ten rok jest słaby

Wyborcza.biz
Wyborcza.biz
Napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do niektórych krajów Unii w 2008 r.
Napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do niektórych krajów Unii w 2008 r.
Raport co roku przygotowuje UNCTAD (Konferencja Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju). W 2007 r. bezpośrednie inwestycje zagraniczne na świecie sięgnęły rekordowych 1,98 bln dol. Tego wyczynu nie udało się powtórzyć w kolejnych latach ze względu na pogłębiający się kryzys gospodarczy. Ale eksperci UNCTAD poprawę przewidują już w przyszłym roku. - Będzie ona powolna, a inwestycje globalnie sięgną nie więcej 1,4 bln dol. - przewiduje UNCTAD. - Lepiej będzie w 2011 r. gdy wzrosną do około 1,8 bln dol.

"Kryzys zmienił obraz inwestycji. W 2008 r. do 43 proc. wzrósł udział krajów rozwijających się w inwestycjach ogółem" - czytamy w raporcie. O niemal jedną trzecią spadły bezpośrednie inwestycje w krajach rozwijających się, głównie przez ograniczenie przez firmy przejęć innych przedsiębiorstw. W Europie transakcje fuzji i przejęć spadły w 2008 r. aż o 56 proc. Szczególnie mocno kryzys zaważył na dużych transakcjach przekraczających miliard dolarów.

Bezpośrednie inwestycje zagraniczne to ważna część światowej gospodarki. Firmom pozwalają one na efektywniejszą lokalizację produkcji. Dla krajów przyjmujących inwestycje, np. typu greenfield, czyli budowanie zakładów od podstaw, oznaczają nowe miejsca pracy, przepływ nowych technologii. W Polsce firmy z zagranicznym kapitałem generują ponad 60 proc. eksportu. Według UNCTAD do końca 2008 r. skumulowane bezpośrednie inwestycje zagraniczne w Polsce sięgnęły już 161,4 mld dol. To więcej niż w Czechach (114 mld dol.) czy Danii (150 mld dol.), niewiele mniej niż w Irlandii (171 mld dol.).

Prof. Zbigniew Zimny, konsultant raportu i przedstawiciel UNCTAD, w czwartek na konferencji w siedzibie Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych zwrócił uwagę, że Polska pod względem przyciągania inwestycji jest liderem w naszym regionie. - Ale trzeba pamiętać, że Polska to dość duży kraj i gdybyśmy odnieśli ten zasób do rozmiarów dochodu narodowego albo do liczby ludności, to wtedy Polska nie jest już liderem, tylko wlecze się gdzieś przy końcu - powiedział cytowany przez PAP Zimny.

Ale ten rok na razie dla Polski jest słaby. Według wstępnych danych NBP przez siedem miesięcy bezpośrednie inwestycje zagraniczne sięgnęły zaledwie 1,2 mld dol. To aż dziesięć razy mniej niż w tym samym okresie 2008 r.! W rekordowym 2007 r. napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski sięgnął aż 22,9 mld dol.

  • 10 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy