Gdy skończy się przedłużony termin linii kredytowej MFW w październiku 2010 roku, Węgry podejmą decyzję, czy nadal korzystać z pomocy tej instytucji.
Rok temu kraj przeżył zapaść finansową w związku z dużym zadłużeniem i niefrasobliwą polityką budżetową i był pierwszym krajem Unii Europejskiej, który otrzymał pomoc od MFW.
W ciągu ostatniego roku wprowadzono wiele drastycznych oszczędności, m.in. zamrożenie płac w sektorze publicznym.
W tym roku rząd chce obniżyć deficyt do 3,9 proc. PKB (z 9,1 proc. w 2006 roku), co nie udało się wielu innym gospodarkom. Polska i Czechy na przykład stoją wobec perspektywy znacznego pogłębienia deficytu budżetowego.
Trudności gospodarcze przyczyniły się do spadku poparcia dla rządzącej partii socjalistycznej. Wiosenne wybory mogą wynieść do władzy opozycyjny Fidesz. Na Węgrzech przewiduje się w tym roku ujemny wzrost gospodarczy -6,7 proc. PKB.