http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Wara od niedzieli!

Paweł Moskalewicz
2009-09-15, ostatnia aktualizacja 2009-09-15 23:20

Trzeba wyjątkowego zaślepienia, żeby w czasach kryzysu i zwalniającej gospodarki forsować pomysł niedziel wolnych od handlu

Straty dla gospodarki i budżetu to oczywistości. Nie stać nas na to, podobnie jak wielu znacznie bogatszych krajów, które właśnie z mozołem próbują odkręcić kosztowne rozwiązania wymuszone niegdyś przez silne związki zawodowe.

Zwolennicy zakazu podnoszą prawo pracowników handlu do wolnego dnia. OK, ale dlaczego akurat wszyscy w niedzielę?! Jak słusznie pisze Magda Żakowska - jest jeszcze sobota. A nikt nikomu nie każe pracować siedem dni w tygodniu, bo to po prostu nielegalne.

Ale najbardziej wkurza mnie, gdy ktoś z ideologicznych pobudek chce narzucić mi, jak mam spędzać moją własną niedzielę. Ja biegiem przelatuję supermarket, by mieć zakupy jak najszybciej z głowy i porobić coś przyjemnego, inni godzinami spacerują po centrum handlowym. Ich wola, ich dobre prawo odpocząć tak, jak lubią.

Państwo nie jest od tego, by mówić nam, jak żyć.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 6 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':