Reformy na francuskim rynku energii elektrycznej zaczną się w lipcu przyszłego roku i będą wprowadzane stopniowo do 2015 r. - zapowiedział wczoraj premier Francji Francois Fillon. Plan reform przewiduje, że francuski państwowy monopolista EDF przestanie sprzedawać wielkim francuskim firmom energię według regulowanych cen, które są dużo niższe od cen rynkowych. Taka praktyka nie pozwala obecnie innym firmom konkurować z EDF. Rząd Francji obiecuje też, że EDF będzie sprzedawać konkurentom energię w cenach, które umożliwią im działalność na francuskim rynku.
Rząd Francji nadal będzie jednak ustalać taryfy na energię elektryczną dla małych firm i gospodarstw domowych.
Paryż oczekuje, że w zamian za tę obietnicę reform Komisja Europejska zrezygnuje ze śledztwa w sprawie ograniczeń konkurencji na francuskim rynku energetycznym. W marcu Komisja zwiększyła presję na Paryż, oceniając, iż sprzedaż energii dla francuskich firm po cenach "sztucznie zaniżonych" może stanowić ukrytą formę pomocy publicznej i nieuczciwe wsparcie dla francuskiego przemysłu na niekorzyść firm w państwach UE.
"Jeśli kroki zapowiadane przez rząd Francji wejdą w życie, ta szeroka reforma otworzy możliwości do odczuwalnego zwiększenia konkurencji. Wywrze to presje na ceny i będzie sprzyjać innowacjom oraz inwestycjom" - stwierdziła komisarz UE ds. konkurencji Neelie Kroes.