Udało się stłumić kryzys na rynku motoryzacyjnym Europy. Od czerwca br. sprzedaż nowych aut w UE jest co miesiąc o 2-3 proc. większa niż przed rokiem, podczas gdy na początku roku notowano miesięczne spadki sprzedaży nowych aut nawet o 27 proc., licząc rok do roku. Kryzys wyhamował głównie dzięki interwencji 12 państw UE, których rządy wprowadziły dla prywatnych nabywców premie na zakup nowych samochodów za oddanie na złom starego pojazdu.
Dzięki takim premiom do końca sierpnia w Niemczech sprzedaż nowych aut wzrosła o 26,8 proc., w Austrii o 5,5 proc., a we Włoszech ograniczono spadek o 7,4 proc.
Europa Zachodnia poradziła sobie z kryzysem motoryzacyjnym dużo lepiej niż mniej zamożne nowe państwa członkowskie UE z Europy Środkowej. Sprzedaż aut w nowych państwach członkowskich spadła w tym roku już o ponad jedną czwartą, podczas gdy na Zachodzie - tylko o jedną piętnastą.
W Europie Środkowej rozkwitł motoryzacyjny rynek Słowacji. Po wprowadzeniu premii za złom sprzedaż nowych aut na Słowacji wzrosła w tym roku o 22,3 proc. W Czechach po wprowadzeniu podatków promujących nowe auta ich rejestracje zwiększyły się o 9 proc. Polska wlecze się w ogonie za sąsiadami z południa. Do końca sierpnia polscy dilerzy sprzedali o 1 proc. aut więcej niż przed rokiem. Ale co najmniej 20 proc. z tych aut kupili cudzoziemcy, korzystając z osłabienia kursu złotego wobec euro.