http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Globalny gigant bankowy HSBC zaczyna nową ofensywę w Polsce

Maciej Samcik
2009-09-13, ostatnia aktualizacja 2009-09-13 13:17

Jeden z największych banków świata - HSBC - zaczyna marketingową ofensywę w Polsce. Po sprzedaży części detalicznej chce podbudować swój wizerunek banku dla zamożnego i wymagającego klienta. W poniedziałek rusza pierwsza z kilku kampanii reklamowych HSBC

Wyborcza.biz
Wyborcza.biz
Brytyjski bank HSBC (choć założony w Hong-Kongu, to dziś siedzibę ma w Londynie), należy do najpotężniejszych banków świata. W ostatnim rankingu prestiżowego miesięcznika The Banker zajął piąte miejsce, za amerykańskimi JP Morgan, Bank of America, Citigroup oraz brytyjskim Royal Bank of Scotland.

Choć HSBC jako bank detaliczny jest w Polsce już od 2003 r. (przejął wtedy Polski Kredyt Bank i zaczął działalność pod marką Beneficial Kredyt), do tej pory nie osiągnął na naszym rynku znaczącej pozycji rynkowej. Dopiero od 2008 r. zaczął promować markę HSBC Kredyt. Wszedł na rynek kart kredytowych (m.in. wydawał karty wspólnie z siecią sklepów Ikea) oraz w szybkie kredyty gotówkowe i bankowość dla wymagających klientów pod marką HSBC Premier.

Ostatnio o HSBC było głośno, bo bank zdecydował się sprzedać wart miliard złotych portfel kredytów detalicznych, skupiając działalność na bankowości korporacyjnej (bank obsługuje ok. 1000 przedsiębiorstw w Polsce) i na rozwoju HSBC Premier. Bank nie podaje ile pieniędzy pozyskał do tej pory od zamożnych klientów, ale wiemy, że obsługuje ok. 5000 osób.

Jak dowiaduje się Wyborcza.biz, po pozbyciu się działalności consumer finance (szybkie kredyty, karty kredytowe, kredyty ratalne) HSBC przejdzie do ofensywy marketingowej. Bank chce zwiększyć znajomość swojej marki początkowo w większych miastach, a potem w całej Polsce.

Pierwsza z cyklu kampanii, opierająca się na billboardach i prasie, rusza już w poniedziałek. HSBC chce dotrzeć do potencjalnych klientów hasłem "odpowiedzialność, doświadczenie, wiedza". Chodzi o to, żeby podkreślić, iż HSBC jest bankiem globalnym, z ponad 150-letnią tradycją.

Choć osobom często bywającym za granicą marka HSBC musi być znana, to przeciętny Polak nie postrzega jej tak dobrze, jak np. PKO BP. - Jesteśmy dopiero na początku drogi, banki obecne w Polsce budowały swój wizerunek przez co najmniej kilka-kilkanaście lat - mówi Edyta Barmentloo, szefowa marketingu w HSBC Bank Polska. Barmentloo ujawnia, że w grupie Polaków, do której bank kieruje swoje usługi, znajomość spontaniczna marki HSBC wynosi obecnie ok. 10 proc.

Choć kampanie wizerunkowe HSBC nie są powiązane bezpośrednio z pozyskiwaniem nowych klientów, to polski HSBC liczy, że dzięki rosnącej znajomości marki łatwiej będzie pozyskiwać klientów w segmencie personal banking oraz korporacji. - Przeciętny klient HSBC Premier to osoba zarabiająca ok. 12 tys. zł, ciekawa świata i oczekująca od banku więcej, niż tylko sprzedaży produktów finansowych - mówi Edyta Barmentloo.

Po co HSBC poprawia sobie wizerunek? Czytaj na blogu Macieja Samcika.

  • 46 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów