Według Chaveza w złożu Cardon 4 znajduje się około 200 mld m sześc. gazu (dwa razy więcej niż całe zasoby Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa). Te wstępne szacunki potwierdził rzecznik Repsol, który od trzech lat poszukiwał złóż gazu u brzegów Wenezueli. Hiszpańska firma nie podała, kiedy chce rozpocząć eksploatację, stwierdzając tylko, że zwykle potrzeba na to dwóch do czterech lat od odkrycia złoża. Repsol i włoski koncern Eni mają dostawać po 32,5 proc. gazu z nowych złóż, a wenezuelski koncern paliwowy PDVSA dostanie 35 proc. - Utrzymując takie tempo odkrywania złóż, Wenezuela stanie się jednym z pięciu gazowych gigantów świata - powiedział Chavez.