Na raka rocznie zapada ok. 120 tys. Polaków. 5 proc. z nich, czyli 6 tys., nie ukończyło 35. roku życia. Czy wyrwani śmierci młodzi pacjenci nie stracą w przyszłości poczucia sensu życia, bo po ciężkiej terapii antyrakowej nie będą mogli się spełnić jako rodzice?



- Pacjenci leczeni z powodu nowotworu mogą dziś w większości przypadków płodzić i rodzić zdrowe dzieci - przekonuje prof. Mariusz Bidziński, prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej, szef Kliniki Nowotworów Narządów Płciowych Kobiecych Centrum Onkologii w Warszawie. - Jest jednak jeden warunek - trzeba się zająć tym nie po, lecz przed rozpoczęciem leczenia raka - tłumaczy specjalista.
Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej