Alkohol towarzyszył ludzkości od zawsze. I to nie tylko nam, w pełni rozwiniętym Homo sapiens , ale również naszym przodkom, i to nawet tym zajmującym bardzo odległe miejsce na ewolucyjnej drabinie.

Zarówno człowiek, jak i inne naczelne pochodzą od zwierząt owocożernych. Jak sama nazwa wskazuje, ich głównym pokarmem były owoce. A najlepsze owoce to te z dużą zawartością cukru. Wabikiem, który kusił naszych praprzodków, był właśnie zapach etanolu produkowanego przez drożdże zamieszkujące owe słodkie dary natury.
Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej