Wiosną często odczuwamy zmęczenie, senność i rozdrażnienie. To objaw tzw. przesilenia wiosennego. Nie jest to medyczny termin, ale raczej objaw przestawiania się organizmu z warunków zimowych na wiosenne. Po zimie jesteśmy w słabszej kondycji - za mało mieliśmy światła, witamin i mikroelementów. Wiosenne przesilenie mija, gorzej, gdy mimo upływu czasu wciąż źle się czujemy. Na nic nie mamy siły, jest nam słabo, kręci się w głowie. Takich objawów nie należy lekceważyć - możemy cierpieć na niedokrwistość, potocznie zwaną anemią.
Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej