Wokół osteoporozy narosło wiele mitów: że dotyka tylko kobiet (praktycznie wszystkich). Albo że chory nie powinien wstawać z łóżka, bo zaraz się połamie. To bajki, ale jedno jest pewne: osteoporoza niepostrzeżenie niszczy kości niemal 100 mln ludzi na całym świecie. Najwięcej osób cierpi w krajach rozwiniętych: w Europie i Ameryce Północnej.

Nic dziwnego, że aby zwrócić uwagę na skalę tej "cichej epidemii", 20 października ogłoszono Światowym Dniem Osteoporozy.

Nazwa choroby to zlepek dwóch słów: greckiego "osteon" (kość) i łacińskiego "porus" oznaczającego otwór, dziurę.
Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej