O nielegalności działań ideologa Radia Maryja był przekonany wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski (PO), który złożył doniesienie do prokuratury. - To oszukiwanie ludzi, bo płacą mu na jakieś działania, a on z tych pieniędzy się nie rozlicza. Póki mamy prawo, takich rzeczy robić nie wolno - mówił wicemarszałek.

Wzburzył go apel, który jeszcze niedawno był publikowany na stronie internetowej Jerzyrobertnowak.com: ?Od wielu lat staram się usuwać różne tabu, zwłaszcza w historii stosunków polsko-żydowskich. Płacę za to rozmaite koszty: przemilczenie w najbardziej wpływowych mediach, zablokowanie sprzedaży moich książek w bardzo wielu księgarniach i inne. Mój najnowszy cykl tekstów w ?Naszym Dzienniku ? sygnalizuje, jak bogate są materiały zebrane przeze mnie na temat pewnych przemilczanych spraw. Od poparcia patriotycznych Polaków zależy, czy uda mi się te materiały w pełni wykorzystać. Dlatego apeluję do Państwa o wsparcie moich szans na rozwijanie różnych tabu poprzez nadsyłanie wpłat na moje konto złotówkowe?. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa. Właśnie zapadł wyrok skazujący Nowaka na 400 zł grzywny za przeprowadzenie publicznej zbiórki bez wymaganego zezwolenia.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej