Jednym z wiodących tematów zakończonego w ubiegłym tygodniu zjazdu Amerykańskiego Kolegium Kardiologów - liczącej 34 tys. członków organizacji wytyczającej światowe standardy leczenia chorób serca - było nadciśnienie. Trudno się temu dziwić, ponieważ zbyt wysokie ciśnienie krwi z jednej strony jest niezwykle powszechną dolegliwością, z drugiej zaś to jeden z najważniejszych czynników ryzyka zawału serca i udaru mózgu - chorób, które zabijają niemal co trzeciego z nas.
Pozostało 94% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej