http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Podyskutujmy o orędziu

red.
2008-03-18, ostatnia aktualizacja 2008-03-18 17:01

Wszedł do rozgrywki o traktat lizboński po stronie PiS. W telewizyjnym orędziu zapowiedział, że przedstawi własny projekt ustawy ratyfikacyjnej zawierający postulaty partii brata. Kluczowa była jednak forma expose zbliżona do reklamy wyborczej czy wideoklipu.

Orędzie prezydenta - zapis

Lech Kaczyński przestał dbać o zachowanie nawet najmniejszego pozoru partyjnej bezstronności. To była prymitywna propaganda PiS uprawiana za państwowe pieniądze, której nie można nazwać inaczej niż kompromitacją. Kompromitacją jego samego i uroczystej instytucji prezydenckiego orędzia do narodu'' -


pozostało 82% treści.
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów