Od "Grunwaldu" do Stana

Stan Tymiński - biznesmen z Kanady, który w 1990 r. dostał się do II tury wyborów prezydenckich w Polsce (zebrał wtedy 25 proc. głosów) - przylatuje dziś do Warszawy, by zarejestrować swoje komitety wyborcze - parlamentarny i prezydencki.

7 lipca ma oficjalnie ogłosić zamiar kandydowania na prezydenta i przedstawić swoich współpracowników. Najważniejszym z nich będzie Wojciech Kornowski, który został koordynatorem prezydenckiej kampanii byłego lidera partii X oraz kampanii wyborczej swojego ugrupowania - niewielkiej i mało znanej Ogólnopolskiej Koalicji Obywatelskiej (OKO). W ubiegłym roku Koalicja bez powodzenia startowała w wyborach do europarlamentu.

Dlaczego Kornowski związał się z Tymińskim? - Rozmawialiśmy z kandydatami obywatelskimi na prezydenta, czyli z prof. Zbigniewem Religą, Maciejem Płażyńskim i właśnie z Tymińskim. To z Tymińskim jesteśmy najbliżej programowo - wyjaśnia Kornowski. Podoba mu się to, że Tymiński tak samo jak OKO walczy o lepsze warunki dla przedsiębiorczości i biznesu.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej