Na razie za kontrole palenisk w Krakowie odpowiadają strażnicy miejscy. W tym sezonie grzewczym uprawnionych do tego jest 125 funkcjonariuszy, którzy między godz. 6 a 22 mogą zapukać do naszych drzwi, by sprawdzić, co spalane było w piecu.

Rzecznik straży Marek Anioł informuje, że w tylko listopadzie przeprowadzono 472 kontrole, podczas których ujawniono 45 przypadków łamania prawa. Mandaty dostały 22 osoby. Strażnikom jednak nie zawsze udaje się...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.