Policjanci z Jeleniej Góry, szukając osoby, która zadzwoniła do miejscowego sądu z informacją o podłożeniu bomby, zatrzymali 14-letniego Kacpra. Chłopiec jest wychowankiem zespołu szkół i placówek specjalnych, ma stwierdzoną lekką niepełnosprawność intelektualną. Policjanci weszli do klasy i zabrali go ze sobą na komisariat, gdzie przesłuchiwali go przez półtorej godziny.

O tym, co przeszedł ich syn,...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.