Pregnabit ma wielkość smartfona i jest podłączony kablami do dwóch sond. Pierwsza, FHR, mierzy akcję serca płodu, a druga, TOCO - skurcze mięśnia macicy. Na wyświetlaczu urządzenia są tylko cztery ikony: Mama, Dziecko, Ruchy i TOCO. Przenośny aparat do wykonywania badania KTG w domu musi być jak najprostszy w obsłudze.

Dr Patrycja Wizińska-Socha kładzie prototyp wynalazku na stole w ciasnej salce konferencyjnej Wrocławskiego Parku Technologicznego. Ma 33 lata. Jest filigranową blondynką o delikatnym uścisku dłoni.
Pozostało 96% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej