Chodzi o 27-letniego Norberta Borysiewicza z Białej Podlaskiej. - Niewątpliwie mamy do czynienia z bardzo niebezpiecznym i nieobliczalnym człowiekiem - charakteryzuje go Jarosław Janicki, rzecznik bialskiej policji.

Brutalne rozboje, napady narkotyki...

Przestępca ma na swoim koncie liczne kradzieże, włamania, a także przestępstwa narkotykowe. Lubelska policja szuka go też m.in. za brutalny rozbój, do którego doszło w sierpniu 2009 r. w miejscowości Chotyłów k. Białej Podlaskiej. Wówczas pięciu zamaskowanych mężczyzn, wśród których był Norbert Borysiewicz, weszło do jednego z domów, gdzie brutalnie pobiło dwie kobiety. Napastnicy grozili im nożem i zabrali blisko 3 tys. zł.

Innym razem Borysiewicz wraz z kompanem w pociągu jadącym z Terespola do Białej Podlaskiej pobił i okradł 15-letnią dziewczynę.

Od 2013 r. przestępca był poszukiwany listem gończym przez policję w całym kraju. Jednak przepadł bez wieści.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej