Transakcję oszacowano na 275 mln dol. Zakład - ukończony tuż przed upadkiem Daewoo w 1999 roku - może produkować do 300 tys. silników rocznie. Amerykański koncern ma już w Chinach cztery spółki produkujące auta wraz z SAIC - drugim co do wielkości chińskim koncernem motoryzacyjnym. W Chinach produkowany jest np. Matiz, sprzedawany w Państwie Środka jako Chevrolet Spark. Silniki z fabryki w Yantai można wysyłać przez Morze Żółte do Korei - co planowało kiedyś Daewoo. GM twierdzi jednak, że nie planuje eksportu z Chin do Korei. W zeszłym tygodniu ogłosiło natomiast, że chce przejąć od wierzycieli zakłady Daewoo w Indiach i produkować tam samochody od 2005 r.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej