- Podstawą wniosku o areszt była surowa kara - podejrzanemu grozi do 12 lat pozbawienia wolności oraz zachodzi obawa matactwa - informuje Agnieszka Gładkowska z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, która prowadzi postępowanie. - Sąd podzielił tę opinię, a podejrzany podtrzymał swoje wyjaśnienia.

Zarzuty usiłowania zgwałcenia i gwałtu na 15-latce dotyczą zdarzenia z 2010 roku. Śledczy postawili je Krystianowi W., czyli "Krystkowi", w piątek przed południem.



Krystian K. usłyszał zarzuty, ale nie przyznał się do winy