Stargard Szczeciński dostał zielone światło od Rady Ministrów pod koniec lipca. Starania miasta o zmianę nazwy trwały jednak kilka lat. Samorząd przekonywał już wcześniej, że obecna nazwa budząca skojarzenia ze Szczecinem ogranicza miasto. Na przeszkodzie długo stały pieniądze. Zwolennikom krótszej nazwy Stargard z pomocą przyszła znowelizowana 25 czerwca br. Ustawa o samorządzie gminnym. Jej zapisy zwalniają mieszkańców z konieczności wymiany praw jazdy i dowodów rejestracyjnych, które nie tracą ważności po zmianie.
Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej