Vaculik zmarł w sobotę w wieku 89 lat w swoim domu w Dobrzychovicach pod Pragą.

W młodości, jak wielu ludzi z jego pokolenia, aktywnie wspierał wprowadzanie "nowych porządków" w Czechosłowacji po komunistycznym puczu w lutym 1948 r. I podobnie jak wielu z tego środowiska - szybko wytrzeźwiał.

Już od początku lat 60. swoimi dziennikarskimi tekstami torował drogę reformom Praskiej Wiosny 1968 r. W 1967 r. na zjeździe Związku Pisarzy Czechosłowackich wygłosił odważne przemówienie bezlitośnie krytykujące ówczesną politykę kulturalną, za co został usunięty z partii.
Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej