- Niepokoją nas pewne sprawy społeczne - mówił kard. Dziwisz przy czwartym ołtarzu (zwyczajowo podczas procesji Bożego Ciała wierni zatrzymują się przy czterech ołtarzach) pod bazyliką Mariacką. Metropolita ostro skomentował działania polskiej sceny politycznej, która przygotowuje - jak twierdzi hierarcha - "liberalną ustawę o in vitro". Jego zdaniem każdy, kto myśli o tej metodzie poczęcia, musi też pamiętać, co się z nią wiąże: selekcja i zamrożenie zarodków. - To jest niemoralne i nie do przyjęcia przez chrześcijan - grzmiał kardynał.
Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej