Około godz. 20 spośród 51 okręgów wyborczych, na jakie podzielona jest Polska, nieznane były wyniki już tylko z okręgu obejmującego Warszawę wraz z przylegającymi powiatami. Powodem opóźnienia miały być kłopoty z policzeniem kilkudziesięciu tysięcy głosów oddanych przez Polaków w Londynie. A głosy z zagranicy przypisywane są do okręgu warszawskiego.

Jak udało nam się dowiedzieć nieoficjalnie, w Warszawie i okolicach (jeszcze bez doliczenia głosów z zagranicy) wygrał Bronisław Komorowski.
Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej