Mróz ma 28 lat, mieszka pod Opolem. Wrócił po studiach prawniczych w stolicy. Na koncie ma sześć opublikowanych książek, m.in. dwie historyczne pozycje w cyklu "Parabellum", powieść science fiction "Chór zapomnianych głosów" czy bestsellerowy kryminał "Kasacja". Jego siódma książka będzie miała premierę w wakacje. W szufladzie czeka ponad 20 kolejnych.

Piotr Guzik: Pamiętasz pisarskie początki?

Remigiusz Mróz: Pierwsze próby podejmowałem w trzeciej klasie podstawówki, pisząc "książkę" o zwierzętach obdarzonych supermocami, zatytułowaną "Super-Świniak". W gimnazjum wybrałem się na rubieże kosmosu za sprawą pozycji, którą szumnie nazwałem "Dziennikami międzygwiezdnymi" - pisałem je w narracji pierwszoosobowej, więc frajda była niebywała. Mam ten tekst do dzisiaj, choć nie ma wiele do czytania, całość zamknęła się na kilku stronach...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.