W sprawie łuku negocjuje wiceprezydent Jacek Wojciechowicz (PO), który odpowiada za politykę pomnikową w mieście. Po drugiej stronie ma przedstawicieli kilku środowisk, które chcą upamiętniać bitwę z 1920 r. Najdalej w staraniach zaszedł Jan Pietrzak - satyryk, felietonista, ulubieniec elektoratu PiS. Jego Towarzystwo Patriotyczne zbiera już pieniądze na pomnik.

Pomysł przyjęty z niedowierzaniem

To właśnie Pietrzak latem 2014 r. rozpoczął publiczną debatę o postawieniu łuku triumfalnego.
Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej